Szukaj
0 Szukaj
Szukaj
Jak? Gdzie? Po co?
Czyli wszystko o łańcuchach śniegowych na koła do samochodów osobowych i dostawczych.

Zastanawialiście się kiedyś, po co komu łańcuchy na koła? Wielu uważa to za zbędny zakup, a jakże wielu żałuje już, że tak uważało.
Łańcuchy śniegowe z założenia mają Nam pomagać w przemieszczaniu się w trudnych warunkach zimowych, na oblodzonych i mocno zaśnieżonych powierzchniach, czy też na górskich i podgórskich drogach, poprawiając przyczepność i trakcję samochodu, gdzie nawet opona zimowa może nie dać sobie rady.
W Polsce na niektórych drogach widnieje znak C-18, czyli znak, który zobowiązuje nas do założenia łańcuchów na koła osi napędowej (jeśli mamy samochód z napędem na cztery koła, musimy posiadać dwa komplety), jeśli chcemy kontynuować jazdę. Niezastosowanie się do tego znaku, może nas kosztować 200zł mandatu. Generalnie kodeks drogowy nie ogranicza nas tylko do używania łańcuchów śniegowych do dróg ze znakiem C-18. Możemy takie łańcuchy samochodowe założyć także w sytuacjach awaryjnych, jeśli droga jest oblodzona, lub pokryta grubą warstwą śniegu.
Ewentualnie, gdy widzimy znak A-32 czyli oszronienie jezdni. Gdy zobaczymy odwołanie takich znaków lub gdy mamy już wyjechać na odśnieżony asfalt, należy niezwłocznie ściągnąć łańcuchy z kół.

Pamiętajmy o kilku zasadach jazdy z łańcuchami na kołach. Przede wszystkim należy unikać gwałtownego i ostrego hamowania, sprawdzać napięcie łańcucha co kilka kilometrów czy też nie należy dodawać gwałtownie gazu. Podczas jazdy z założonymi łańcuchami należy, ze względów bezpieczeństwa oraz żeby nie uszkodzić łańcuchów, poruszać się z prędkością maksymalnie do 40 km/h.

Podczas wybierania łańcuchów śniegowych należy pamiętać, aby dobrać je do naszego rozmiaru opon oraz do odpowiedniego samochodu (inne łańcuchy będą do samochodów dostawczych, inne do osobowych). Nie należy sugerować się ceną, ponieważ tańsze łańcuchy zimowe mogą się np. zerwać po kilku użyciach, lub nie spełniać swoich funkcji tak dobrze jak ich droższe odpowiedniki. Łańcuch na koła powinien być zakupem na lata, dlatego warto zainwestować w lepszy markowy model.

Oprócz klasycznych łańcuchów w oplocie stalowym, możemy się spotkać z tzw. opaskami na koła z tworzyw sztucznych lub łańcuchami tekstylnymi. Opaski z tworzywa są zazwyczaj tanie i maksymalnie kilkurazowe. Mogą ułatwić nam jazdę po ubitym śniegu, ale niestety szybko się zużywają. Jest to raczej rozwiązanie krótkoterminowe lub gdy bardzo rzadko i krótko poruszamy się po oblodzonej powierzchni. Plusem takich opasek jest szybki montaż i demontaż. Natomiast łańcuchy tekstylne nie są w stanie wgryźć się w śnieg, tak jak klasyczne łańcuchy śniegowe, ale dadzą sobie radę z mniej oblodzoną i ośnieżoną drogą.
Ważne! Warto pamiętać jednak o tym, że niektóre modele opasek z tworzyw sztucznych mogą być jednorazowe – działając na zasadzie trytytek.

W niektórych krajach np. we Francji, Austrii, Szwajcarii, Czechach i Włoszech obowiązuje jazda z łańcuchami śniegowymi w regionach podgórskich pokrytych śniegiem – i tutaj uwaga, może się zdarzyć, że Policja w tych krajach będzie wymagać klasycznych stalowych łańcuchów.
Ciekawostką jest też fakt, że możemy spotkać specjalne środki chemiczne, czyli łańcuchy w sprayu, zwiększające przyczepność opon. My jednak zachęcamy do korzystania z klasycznych rozwiązań.

Rozumiemy, że pierwsze założenie łańcucha na koło może być nie lada wyzwaniem, dlatego zachęcamy do obejrzenia Naszych filmów instruktażowych, z których dowiecie się jak założyć łańcuchy na koła różnych producentów.










Należy pamiętać, żeby nie montować łańcucha tylko na pojedynczą oponę. Grozi to wypadkiem lub uszkodzeniem samochodu.