Szukaj
0 Szukaj
Szukaj
Rynek pojazdów elektrycznych stale się rozwija. Coraz więcej też takich samochodów porusza się po polskich drogach. Obecnie najpopularniejszym pojazdem elektrycznym jest prawdopodobnie Tesla, ale konkurencja nie stoi w miejscu. Pojawiają się modele elektrycznych BMW, Audi, Mercedesa, Volkswagena, czy też Renault. Dlaczego więc społeczeństwo nie podchodzi optymistycznie do zakupu pojazdów elektrycznych?

Pierwsza kwestia to dość krótki zasięg samochodów elektrycznych. Jeszcze niedawno akumulatory starczały na pokonanie około 300km. Dużo niedużo. Ale dla standardowego kierowcy jest to dystans który niestety nie pozwoli na coroczny wyjazd wakacyjny. Od niedawna problem ten został rozwiązany. Baterie są teraz wydajniejsze, mają większą pojemność a czas ładowania jest stosunkowo niewielki. Oczywiście nadal, aby załadować baterię samochodu elektrycznego do pełna należy poświęci na to kilka godzin. Najlepiej robić to w domu w nocy. Auto spokojnie stoi, my sobie śpimy, a bateria się ładuje. Ale co w wypadku, jeśli wyruszyliśmy na wyjazd w góry, na narty czy też nad morze? Szybkie ładowanie również nie jest idealnym rozwiązaniem. Po pierwsze nie trwa mimo wszystko tak szybo jak tankowanie benzyny. Tankowanie benzyny to kwestia kilku minut maksymalnie. Ładowanie pojazdu elektrycznego to kwestia około godziny jeśli ładujemy tzw. stacją szybkiego ładowania.

Stąd też kierowcy nie pałają szczególnym optymizmem do samochodów elektrycznych, ale jak to zwykle bywa, jeśli nikt nie potrafi zrobić pojazdu o doskonałych parametrach i mocnej i pojemnej baterii to… z rozwiązaniem nadchodzą Chińczycy. I tak właśnie przedstawili niedawno nowy model swojego elektrycznego samochodu o niezwykłych osiągach. Nio ET7 – bo tak właśnie nazywa się ich elektryczny pojazd – będzie dysponował mocą 653KM i oferował zasięg… 1000 kilometrów. Nowoczesna limuzyna azjatyckiego producenta będzie w pełni autonomiczna co oznacza, że nie będzie konieczne prowadzenie pojazdu. Auto będzie wyposażone w zestaw 33 czujników, 8 kamer, radar ultradźwiękowy oraz inne systemy ułatwiające prowadzenie pojazdu. Nio ET7 będzie wyposażone w dwa silniki znajdujące się przy przedniej i tylnej osi pojazdu, generujące razem moc 653 koni mechanicznych i 850 Nm. Dzięki temu pojazd rozpędza się do 100km/h po 3,9 sekundach. Mimo rewelacyjnego wyniku jest to i tak gorzej niż czołowe modele Tesli. Pojazd będzie produkowane w trzech wersjach baterii: o pojemności 70 kWh, 100 kWh i 150kWh których potencjalny zasięg wyniesie w najmocniejszej wersji nawet 1000 kilometrów. Karoseria Nio ET7 będzie zbudowana z stalowo-aluminiowego materiału tworzonego z myślą o uzyskaniu 5 gwiazdkowego wyniku EURO NCAP.

EURO NCAP co to takiego?



EURO NCAP to niedochodowa, niezależna organizacja zajmująca się oceną bezpieczeństwa pojazdów. Głównym zajęciem EURO NCAP jest przeprowadzanie prób zderzeniowych samochodów i ocena ich bezpieczeństwa dla pasażerów. Organizacja jest wspierana przez rządy wielu europejskich państw. Dzięki dotacjom z owych państw zdecydowanie przyczyniła się do zwiększenia bezpieczeństwa współczesnych pojazdów i zmniejszenia ilości poszkodowanych w wypadkach drogowych.
Samochód elektryczny