Szukaj
0 Szukaj
Szukaj

Eksploatacja i trwałość opon zimowych


Opony samochodowe starzeją się i niszczeją tak jak praktycznie każda część w naszym samochodzie. Ma na to wpływ złe przechowywanie oraz eksploatacja. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z faktu, że na uszkodzenia opony ma zarówno wpływ temperatura, środki chemiczne oraz ewentualne naprawy opony. A więc jak dbać o opony nie tylko zimowe i czego unikać?

Co do zasady, oponę można naprawiać maksymalnie trzy razy. Taką oponę można naprawić jeśli uszkodzenie czy też przebicie jest oddalone od siebie w adekwatnej odległości. Przy czwartej naprawie należy taką oponę wymienić na nową, ponieważ zaczyna ona stwarzać poważne zagrożenie. Można to sobie zobrazować i podzielić oponę na trzy części. Jeśli przebicie znajduje się zbyt blisko poprzedniego, takiej opony nie powinno się już naprawiać.

Gdy bieżnik jest zbyt niski i ma mniej niż 1,6mm wysokości, opona nie nadaje się już do bezpiecznego używania. Jest to też granica ustalona przez polskie prawo - jazda poniżej tej wartości gwarantuje nam mandat i zatrzymanie dowodu rejestracyjnego. Wielu producentów opon oraz ekspertów zleca wymianę opon już przy wysokości bieżnika mniejszej niż 4mm. Pojawi się zapewne zaraz mnóstwo głosów, ale zaraz, przecież dla niektórych 4mm to jeszcze wysoki bieżnik! Odpowiadamy - nie do końca to tak działa. Wiele testów niezależnych czasopism motoryzacyjnych takich jak ADAC, AutoBild czy Auto Świat wykazało, że droga hamowania na oponach z bieżnikiem o wysokości 3-4 mm była znacznie dłuższa, bo o 6 metrów w przypadku mokrej nawierzchni i aż o 10 metrów na powierzchni pokrytej śniegiem. Te kilka metrów może doprowadzić do stłuczki, wypadku lub nawet tragedii.

I wiek opony wpływa na jakość gumy. Nawet jeśli opona wygląda jak nowa i posiada wysoki bieżnik, to stare ogumienie może powodować zagrożenie. Oponę, która ma około 10 lat powinno się bezsprzecznie wymienić na nową. Odczytać wiek opony jest bardzo łatwo, wystarczy sprawdzić wybity na jednym z boków kod czterocyfrowy, np. 2021 czyli 20ty tydzień 21-go roku. Dwie pierwsze cyfry to tydzień produkcji, dwie ostatnie – rok.

Należy pamiętać, że jeśli opona zimowa jest zdeformowana lub nierównomiernie zużyta (np. przez źle ustawioną zbieżność), to też nie będzie spełniać swojej funkcji w 100%. Nie dość, że opona ”ścięta” przez złą zbieżność zużyje swój bieżnik szybciej, to zdeformowana może doprowadzić do ściągania na jedną stronę. Tak samo opony z widocznym wybrzuszeniem na boku. Opona może ulec również deformacji, gdy samochód był długo nie jeżdżony.

Jeśli zauważymy na naszych oponach mocne odbarwienia to znaczy, że wjechaliśmy lub staliśmy w jakiś środkach chemiczne lub ktoś nam nimi polał opony. W żadnym wypadku nie ruszajmy w drogę na takich oponach, nie wiemy przecież jakie szkody wyrządziły chemikalia. Opony samochodowe powinno się kontrolować wizualnie za każdym razem, gdy wsiadamy do samochodu. Ciśnienie w oponach powinno się sprawdzać systematycznie i w razie potrzeby uzupełniać raz na dwa tygodnie. Prawidłowo używane opony wytrzymują zazwyczaj od 30 do 50 tysięcy kilometrów, w zależności od producenta, jakości wykonania i użytych mieszanek gumy, ale także od stylu jazdy. Jeżeli preferujemy agresywny styl, mogą się zużyć o wiele szybciej. Pamiętajmy też o tym, że w zimie częściej dochodzi do uszkodzeń mechanicznych opony. Ukryte dziury pod warstwą śniegu, kałuży lub błota to zmora kierowców w okresie zimowym.